W ten weekend do Polski trafiła pierwsza partia 10 tys. dawek szczepionki.
W pierwszej kolejności szczepione zostaną osoby z grup priorytetowych, czyli pracownicy sektora ochrony zdrowia, pracownicy domów i ośrodków pomocy społecznej, a także personel pomocniczy i administracyjny w placówkach medycznych, w tym stacjach sanitarno-epidemiologicznych.
Następnie do szczepień przystąpią pensjonariusze domów pomocy społecznej, zakładów opiekuńczo-leczniczych, pielęgnacyjno-opiekuńczych i innych miejsc stacjonarnego pobytu, osoby powyżej 60 r.ż. w kolejności od najstarszych, służby mundurowe, w tym Wojsko Polskie oraz nauczyciele.
Dopiero później szczepionki będą mogli otrzymać wszyscy chętni. Od 15 stycznia można umawiać się na konkretny termin poprzez m.in. infolinię 989.
2. Kto kieruje na szczepienia przeciw COVID-19?
Procedura będzie prosta i bezpieczna. Szczepienie jest darmowe i obejmie dwie dawki.
Termin szczepienia będzie wyznaczany przez centralny system rejestracji. Będzie on uwzględniał grafik punktów, które przystąpiły do programu szczepień.
3. Gdzie będą się odbywać szczepienia?
Szczepienia przeciwko COVID-19 dostępne będą w placówkach podstawowej opieki zdrowotnej (POZ) i ambulatoryjnej opiece specjalistycznej (AOS), u lekarzy, którzy mają prywatną praktykę i zgłosili się do programu oraz w innych placówkach medycznych, jak również w centrach wszczepiennych w szpitalach rezerwowych.
Dla osób, które samodzielnie nie będą mogły dotrzeć do punktu szczepień dostępny będzie mobilny zespół szczepiący. Narodowy Program Zdrowia zakłada, że w każdej gminie dostępny będzie punkt szczepień.
Producent szczepionki nie ma specjalnych zaleceń dotyczących przygotowania do szczepień. Zaznacza jednak, że osoby zaszczepione, zanim opuszczą punkt, powinny odczekać 15-30 min. Jest to konieczne, aby upewnić się, że nie wystąpiła żadna gwałtowna reakcja organizmu, jak przykładowo wstrząs anafilaktyczny.
Przed samym szczepieniem pacjent zostanie zbadany przez lekarza i będzie poproszony o wypełnienie ankiety. Informacje te są niezbędne do kwalifikacji do szczepień. Jak w rozmowie z WP zaznaczał dr Michał Sutkowski, szef Warszawskich Lekarzy Rodzinnych osoby, u których choroby przewlekle występują w zaostrzonej formie, powinny zachować ostrożność.